poniedziałek, 12 stycznia 2015

Ciemne, fioletowe smoky! Będę systematyczna!! A jak nie to bijcie :D

Hej!
W końcu czas na makijaż :) I na wpis!

Dzisiaj chcę Wam przedstawić matowe, fioletowe Smoky eyes :) Makijaż, który może się przydać na imprezę karnawałową, czy studniówkę! Aby go wykonać odkurzyłam cienie jakich używałam na początku mojej makijażowej przygody a potem poszły one w odstawkę ;) Czyli matowe cienie KOBO.


Użyłam: 
Oczy:
-korektor Astor Perfect Stay jako baza pod cienie
- cień Era Minerals Jewel Eyeshadow Divine J47
- cieni KOBO 112 Violet oraz 114 Aubergine
- czarnego cienia z paletki Zoeva Naturally Yours
-  matowego, prasowanego cienia Glazel Visage H12
- cienia Makeup Revolution Mono Eyeshadow Touch me
- eyelinera Wibo
- tusz do rzęs Yves Rocher Mascara Longeur 360*
- tusz do rzęs Lovely Pump Up Mascara
Brwi:
- najciemniejszy cień z paletki do brwi Makeup Revolution Medium Dark + wosk z tej paletki
Twarz:
- baza pod podkład Rimmel Stay Matte
- Podkład Rimmel Lasting Finish 25h
- puder ryżowy Paese
- bronzer theBalm Bahama Mama
- róż theBalm Instain Toile
- rozświetlacz theBalm Mary-Lou Manizer


Ogólnie to pogodziłam się z tym jaka jestem blada i kupuję podkład dokładnie dobrany do buzi. Opalenizna słabo się mnie trzyma i trzeba odstawić powakacyjne podkłady i kupić nowe bladziochy ;) Dodatkowo wybiela mnie anemia ale to z czasem zwalczę (już zwalczam)!
Teraz podoba mi się taka bladość, kocham efekt: blada twarz + ciemne oczy,  ciemne brwi i czarne kolczyki w wardze!










I jak się Wam podoba takie smoky?? 
Lubicie fiolet na powiekach.?? :> 


Teraz mam zamiar naprawdę wrócić do systematyczności a nie tylko o niej mówić! Końcówka zeszłego roku to była masakra, 1 wpis na miesiąc i te sprawy ale na prawdę miałam ciężko,, Choroba mimo, ze trwała coś ponad 3 tygodnie to przez nią nabawiłam się ogromnych zaległości, jeszcze nadrabiam za szkołą. Po prostu przez tą głupią nerkę nie mogłam nadążyć za życiem, Ale teraz wracam i już mam nadzieję że na dobre!


Do następnego wpisu!! :*
Zapraszam do polubienia mojego Fanpage!! tam pojawiam się częściej :)


15 komentarzy:

  1. przepiękny makijaż:) kolory tych cieni są obłędne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowie najważniejsze! :) a makijaż piękny jak zwykle kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ! Bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wracaj! Alez ten fiolet jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny makijaż. Uwielbiam fiolety. Kochana niestety choroby nerek nie wolno lekceważyć bo potem może szybko o sobie przypomnieć...coś o tym wiem. A szkołę na pewno nadrobisz. Trzymam kciuki i czekam na kolejny post. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam fiolety, w końcu to mój ulubiony kolor ;)
      staram się z nerkami, nie przesadnie bo nie dajmy się zwariować :P

      Usuń
  6. jak zawsze cudneko < 33

    no badz tu badz !: 3

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie mocne fiolety na powiece!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za fioletami, ale jak patrze na Twoje oczy i to jakie te cienie sa sliczne to chce je miec!

    Mam nadzieje, ze uda Ci sie wrocic do nas na dobre!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszą mnie Wasze komentarze, motywują mnie i zachęcają do pracy nad blogiem oraz do tworzenia postów! Czytam je wszystkie i wchodzę na blogi autorów.
Z chęcią poznam także Twoje opinie, więc miło jesli zostawisz tu po sobie ślad! :))