Pokazywanie postów oznaczonych etykietą step by step. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą step by step. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 maja 2014

Pazurki na lato podkreślające opaleniznę : Hybrydowe, biało-miętowe ombre z fuksjowo-fioletową zeberką :) TUTORIAL

Witajcie Kochani! :)
Przygotowałam na dzisiaj pazurki, jakie zmalowałam sobie kilka dni temu :) Trochę się nie spodziewałam tak drastycznej zmiany pogody i malując pazurki starałam się zrobić to tak, aby podbijały świeżo nabytą opaleniznę :) Ciemna nie jestem, ale już ciut opalona - wystawiałam się na słonko jak tylko mogłam! Nawet w szkole w przerwę siadałam na murku i zdejmowałam trampki wystawiając nóżki na słońce :) Ubóstwiam się opalać! Upał to coś dla mnie! (Przez upał rozumiem minimom 35 stopni) .
Niestety pogoda teraz bardzo deszczowa - nienawidzę takiej :( Masakra, non stop pada, a było już tak pięknie!
Ale pokażę Wam jak zrobić pazurki godne uwagi, szczególnie na lato i do opalenizny :) moje jeszcze się załapały na noszenie z krótkimi spodenkami i naprawdę, tak podbijają brązik na skórze, że szok!

O jakich pazurkach mowa..?
A o takich! :






Chcecie wiedzieć jak je zrobić..?
Tak więc zapraszam do tutorialu, jaki już wylądował na YouTube!! :)







Jak się Wam podoba taki filmik...? :)
I oczywiście jak się Wam ten mani podoba..? :) 



Post miał się pojawić wczoraj, ale zostałam zaatakowana wirusem który rozesłał się do wszystkich moich znajomych w wiad. prywatnych i była po prostu masakra, taki zamęt że szok.. 

czwartek, 19 grudnia 2013

Makijaż świąteczny! Krok po kroku :)

Witajcie!! :)

Dzisiaj przychodzę z moją propozycją makijażu świątecznego :) Czyli typowo świąteczna kolorystyka z błyskiem, co robi ten makijaż takim niecodziennym - w końcu święta codziennością nie są! :)
Spodobało mi się na innych blogach jak dziewczyny dodawały takie makijaże które miały w sobie święta, więc postanowiłam też taki dodać :) We wtorek skorzystałam z tego, ze cały dzień siedziałam chora w domu i z pomocą lampy siedząc spokojnie przy biurku tworzyłam. Nie wiem jak ja sobie radziłam bez tej lampy :))
Skoro to propozycja to też step by step, a nóż widelec się komuś spodoba i skorzysta :)
To lecimy!

Użyłam:
- płynu Inglot Duraline jako bazy pod cienie
- cieni Virtual Magis Shine odc. 55
- cienia KOBO odc. 108 Wild Strawberry
- zielonego cienia z paletki Sleek i-Divine Ultra Matts V2 Darks
- cienia MIYO odc. 01 White
- tuszu do kresek Oriflame Very me Clickit odc. Black
- tuszu do rzęs Oriflame Master Curl

1. Na całą powiekę, aż po brew nakładam bazę. Nakładanie 
cieni zaczynam od wew kącika oka - nakładam tam srebrny cień.


2. Powiekę ruchomą pokrywam do  połowy złotym cieniem


3. Następnie drugą połowę pokrywam cieniem czerwonym


4. Nad ruchomą powieką na całej długości powieki nakładam 
zielony cień ,wyciągając" go lekko do góry. Następnie nakładam
biel pod łuk brwiowy i rozcierając łączę te dwa kolory


5. I czas na dolną powiekę: od zew. kącika oka do ok. 1/4
pokrywam ją cienka kreską czerwonego cienia, do połowy
nakładam cień złoty  


6.  Kreseczka eyelinerem a potem tuszowanie rzęs oraz
biała kredka na linię wodną.


Nic trudnego :) 


Teraz całość, by przyjrzeć się efektom:





I zbliżenie:





I co, uważacie, że jest świąteczny, czy mi się nie udało.? ;))



wtorek, 17 grudnia 2013

Nudziak w moim wykonaniu krok po kroku :) Paletka Sleek Au Naturel

Witajcie!
Dzisiaj, jak już trochę ochłonęłam mogę Wam bez krzyku opowiedzieć o wczorajszych przeżyciach :))
Ogólnie to wczoraj od powrotu ze szkoły leżałam chora w łóżku z gorączką i takim bólem brzucha że nie ogarniałam i z ciągłą chęcią wymiotowania (ale obeszło się bez na szczęście) czułam się potwornie. Leżąc z laptopem na poduszce co 5 min wchodziłam na Fanpage Glazel Visage. Nieskromnie powiem, że miałam wiarę, że może uda mi się zdobyć wyróżnienie bo w ten makijaż włożyłam wszystkie swoje siły, gąbkę wyobraźni i starań wyżęłam do ostatniej kropli. W końcu już nie wytrzymałam i napisałam do Glazel kiedy będą wyniki, w bardzo fajny sposób napisali mi że za 5 min. I kolejne 15 min co pół minuty odświeżałam ich fanpage. I w końcu widzę że pojawiają się zdjęcia zwycięzców : I miejsce profesjonalistów, wyróżnienie i . . moje zdjęcia! Jak oparzona wyskoczyłam z łóżka i poleciałam z krzykiem do rodziców ,,wygrałam! wygrałam! Jeszcze nie wiem które miejsce, ale wygrałam!!" Mama, Tata i ich kolega przybiegli do mnie do pokoju, pokazuje im zdjęcia i nagle pojawił się przy nich napis ,,I Miejsce" Na co to wykrzyczałam, razem z mamą zaczęłyśmy piszczeć, przytulać się, gratulacje a ja się ze szczęścia popłakałam jak bóbr :D 
Do teraz jeszcze tego nie ogarniam, takie wyróżnienie! Zaskoczona byłam kompletnie, przeszczęśliwa  tak aż na te 10 min ogromnych emocji czułam się dobrze. 
Tyle razy patrząc na wpisy innych blogerek zazdrościłam im kosmetyków Glazel Visage, mówiłam że i ja będę je w końcu miała, jakoś uzbieram, postaram się dla nich na maksa! I w końcu udało mi się, dołączę do szczęśliwych posiadaczy!

Co cieszy mnie najbardziej..? 
To, że moja praca została doceniona, doceniona w takim konkursie. To był dla mnie poziom hard ale postanowiłam dać z siebie wszystko. Oraz to, że rodzice są ze mnie naprawdę bardzo dumni, że dałam ich ogromne uśmiechy i taką radość! 

Tata oczywiście pobiegł po aparat żeby mnie uchwycić, taką popłakaną, szczęśliwą i niedowierzającą :) Niestety przyleciał i mój belzebubek i po zrobieniu jednego zdjęcia swoim mokrym noskiem przejechał po obiektywie aparatu. Więc zdjęcia rozmazane, ale jakieś tam wybrałam :)

 



I teraz już makijaż :)) Jest to makijaż niedzielny - taki spokojniejszy, jeśli chodzi o moje makijaże :)
Wykonany wyłącznie cieniami z paletki Sleek i-Divine Au Naturel
Przygotowałam go krok po kroku :)


Użyłam:
- płynu Inglot Duraline jako bazy pod cienie
- cieni z paletki Sleek i-Divine Au Naturel : Nougat (kremowa biel), Nubuck (szary), Moss (oliwkowy brąz), Regal (fioletowy brąz), Cappucino (szary beż), Honeycomb (beż)
- Tuszu do kresek Oriflame Very me Clickit odc. Black
- Tuszu do rzęs Oriflame Master Curl


To lecimy ze stepami!


1. Zaczynamy od nałożenia bazy pod cienie, następnie w wewnętrzny kącik oka
nakładamy najjaśniejszy cień - mój nie jest bielą, jest to bardzo jasny beż


2. Całą powiekę ruchomą pokrywamy szarym, jasnym cieniem.


3. W zewnętrzny kącik oka nakładamy oliwkowo brązowy cień i rozcieramy go
lekko w stronę środka powieki. Cień powinien sięgać troszkę nad
ruchomą powiekę.


4. W zewnętrzny kącik, na załamaniu powieki nakładamy fioletowo
brązowy cień i lekko go rozcieramy. 


5. Ten sam cień dodajemy w zewnętrzny kącik oka na dolnej powiece,
dokładamy oliwkowy i rozcieramy.


6.  Nakładając na pędzelek szary i oliwkowy cień rozcieramy górną granicę makijażu, 
dokładamy beż - rozcieramy a pod łuk brwiowy nakładamy 
najjaśniejszy cień i wszystko łączymy.


7. Eyelinerem malujemy kreskę


8. Tuszujemy rzęsy i dodajemy białą kredkę na linię wodną



I gotowe! 
Teraz zdjęcie całej twarzy oraz zbliżenia gotowego oka :) 










Jak się Wam podoba..? 



Miłego dnia!! :)


piątek, 6 grudnia 2013

Makijaż sylwestrowego krok po kroku + lampa pierścieniowa!!

Jak się juz niektórzy na FB dowiedzieli - jest i moja lampka ! Masakra, to jest w ogóle inna robota! Zdjęcia są fantastyczne, kolory naturalne i o wieele mniej czasu poświęca się na obróbkę, nie trzeba poprawiać tak kontrastu, kolorów, wyostrzać zdjęcia. Jestem zachwycona!
Zresztą efekty zostawiam Wam do indywidualnej oceny :)

Tylko zbliżenia nie są idealne, muszę się jeszcze trochę z tą lampą dogadać :) Bo inaczej robię zbliżenia oka. teraz zdjęcia są trochę małe, ale zapewniam, że będzie już coraz lepiej :)

Dzisiejszy makijaż to moja propozycja na sylwestra, dla osób, które lubią mocny makijaż :)
Przygotowałam ten makijaż krok po kroku - musiałam dokładnie przetestować nowy sprzęt! :)
ZAPRASZAM!

Użyłam:
- płynu Inglot Duraline jako bazy pod cienie
- kredki do oczu Sensique Black & White
- cieni z paletki Sleek i-Divine Ultra Matts V2 Darks: paper bag (brąz), pillow talk (biel), dune, flesh (beże)
- cienia z paletki Sleek i-Divine Au Naturel: taupe (lśniący beż), noir (czerń)
- tuszu do kresek w żelu Rimmel
- Tuszu do rzęs Oriflame Master Curl

1. Zaczynam od nałożenia na całą powiekę az po brew Duraliny


2. Czarną kredką ryzuję miejsca, gdzie makijaż ma być ciemny
oraz gdzie maja być wyraźne linie


3. Rozcieram kredkę syntetycznym pędzelkiem


4. Nakładam czarny cień a potem dokładam brąz łącząc ze 
sobą te dwa kolory.


5. Na środek powieki nakładam jasny, matowy beż a następnie 
również jasny, jednak mocno lśniący beż.
Dokładam również beż na samą górę makijażu rozcierając granicę


6. Miejsce gdzie przebiega czysta linia, dzieląca makijaż
na dwie części nakładam białą kredkę  oraz dokładniej 
blenduję granice cieni


7. Białą kredkę pokrywam białym cieniem  oraz robię cienką linerem kreskę
na linii rzęs oraz nakładam go też na ok 1/2 dolnej powieki


8. Wykończeniówka, czyli biała kredka na linię wodną oraz
tuszowanie rzęs


I już, wcale nie taki trudny ten makijaż :)
Widziałam podobny kiedyś na Internecie, przerobiłam go na swoje :)

Gotowe oko:







I cała twarz :



Jak się Wam podoba makijaż..?
I jak podobam się ja z tymi kółeczkami w oczach..? :)) 



Niestety blogspot dalej mnie nie lubi i psuje zdjęcia. .
takie jakieś wygładzone i rozjaśnione są . .