Na dzisiaj przygotowałam dla Was makijaż, który wykonałam na wzór Tygryska z Kubusia Puchatka! Zdjęcia moze i by były lepsze, ale w połowie robienia zdjęć zadzwonił do drzwi kurier z moją paką kosmetyków od Glazel Visage!!
Kosmetyków dostałam z sumie 92 - jak to pięknie brzmi :D Oczywiście koloruję, chociaż nie kłamię bo liczę pojedynko cienie, brokaty . .
Tak to dostałam :
- paletę 15 cieni matowych prasowanych *
- paletę 9 cieni wypiekanych
- paletkę zawierającą 4 cienie Tarracotta
- 2 wieżyczki brokatów (wieżyczka zawiera 7 szt)
- 2 wieżyczki cieni sypkich (wieżyczka = 8 szt.)
- paletę 6 róży i pudrów mineralnych (ja wybrałam 3 róże i 3 pudry)
- 3 róże mineralne*
- kuleczki brązujące *
- tusz do rzęs *
- 3 tusze do kresek w pisaku (czerń, śliwkę i granat) *
- 6 kredek do oczu (biel, szary, fiolet, butelkowa zieleń, granat) *
- 7 konturówek do ust
- 4 błyszczyki *
- puder sypki *
- 2 podkłady *
Oto te pyszności:
Palety cieni prasowanych, matowych oraz pudrów i róży mają grawer, który sobie wybrałam!
Jestem wniebowzięta, teraz będzie makijażowe BUM!
Lista otrzymanych kosmetyków jest nieco większa niż ta, którą dostałam w mailu, była to niesamowita niespodzianka! Nie wiem czy bonus na święta czy po prostu chciano mnie zaskoczyć ale jestem zaskoczona, i to bardzo miło!
Teraz spodziewajcie się recenzji tych wszystkich pyszności!
Ogólnie to moja mama dostała ciemniejszy podkład i konturówkę, oczywiście ma wolny dostęp do wszystkich kosmetyków :)
Oczywiście już wykonałam tymi kosmetykami makijaż - ożywając tych oznaczonych *gwiazdką* ;)
Pokażę go w następnym poście - nie zauważyłam ani jednej wady u przetestowanych kosmetyków!
Dzisiaj makijaż wzorowany na TYGRYSKU ;)
Oto obrazek na jaki zerkałam:
I oto co wyczarowałam:
Jak się Wam podoba..? :)
I przy okazji tego posta chciałam Wam ze szczerego serca życzyć wesołych, zdrowych, spokojnych świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze! Żeby gwiazdor był bogaty, oraz życzę Wam samych przyjemności w nadchodzącym, 2014 roku!
A blogerkom by w tym roku jeszcze bardziej się Wam pwoodziło w blogsferze, makijażystkom kolejnych sukcesów makijazowych i dużej weny!
A wszystkim razem po prostu spełnienia marzeń!
I żeby Wasze pierożki były tak pyszne jak moje! :*

