A dzisiaj artystycznie . . powiem szczerze, że jeszcze nie próbowałam makijażu artystycznego i prawie nie wiedziałam jak do tego podejść. Ale co zrobić wymyśliłam szybko :)
Jest to makijaż, który widziałam już daawno temu i zawsze chciałam zrobić swoją wersję - niestety jakoś brakło mi motywacji i czasu. Tak więc wykorzystałam okazję jaką jest ten tydzień projektu :)
Co to za makijaż..? ,,Bohaterka komiksu"! :)
NO TO ZACZYNAMY!
Użyłam:
- kredki do oczu Sensique Black & White
- różowego i białego cienia z paletki Sleek i-Divine ACID
- cieni KOBO: 108 Wild Strawberry oraz 123 True Blue
- tuszu do kresek Oriflame Very me Clickit odc. Black
- tuszu do rzęs Oriflame Master Curl
czyli wcale nie tak dużo tych kosmetyków :)
I zbliżenie na oczki:
A potem doszły jeszcze nerwowe kropelki zakłopotania :)
Co Wy na to..?
Próbowałyście już takiego makijażu..?
Według mnie jest trochę bardziej czaso- i praco-chłonny niż mi się zdawało . . Ale fajna zabawa :) Szkoda ze zdjęcia nie oddają tego jak to wyglądało w naturze, ale mam nadzieję, że są zadowalające!
